INDIE POŁUDNIOWE
editDrogi Supertrampie 🙂
Jadąc a Waszym biurem pierwszy raz na wyprawę zastanawiałam się jak to będzie. Można stwierdzić, że jestem z wyjazdu zadowolona. Natasza sprawdziła się jako pilot. Ma ogromną wiedzę i zna realia tamtej części świata. Życzę Wam jak najwięcej takich pilotow. Mozliwe ze większośc z nich jest taka jak Natasz, mam nadzieję ze bedzie okazja to sprawdzić.
Jedno małe “ale” – organizacja przelotu w tamtą stronę. Juz pal licho czas podróży, który wydłużył się do ponad 30 godzin. Takie sprawy choć męczące nie przerażają mnie, zwłaszcza jeśli leci się na wakacje. Duża jednak strata to skrocenie programu i pominiecie w zwiedzaniu Mumbaju. Te kilka godzin szybkiego przelotu przez miasto bylo rozczarowujace. Tym bardziej, ze powrot w tamte strony jest malo prawdopodobny. Jest tyle
innych miejsc, ktore chciało by sie zobaczyc. Szkoda też tym wieksza, ze ponoc kilka osob z grupy zwracalo Wam uwage na zbyt krotki czas odprawy miedzy lotami i otrzymalo gwarancje, ze nie bedzie zadnych problemow.
Nie wiem jak podejciecie do tego tematu. Wydaje mi się jednak, ze warto wyciągnąć z naszej “przygody” wnioski na przyszłość i pomyśleć jak uniknąć tego typu klopotów przy organizacji nastepnych wyjazdow. A co do naszej grupy – to wierzę, że sami zaproponujecie jak zrekompensować nam straty moralne;-)
Pozdrawiam
Iwona
P.S.
Serdecznie dziękujemy za uwagę, czasami się zdarza, że wynikają nieprzewidziane przygody. Linie lotnicze maja system który łączy loty w oparciu o planowany czas przesiadki, i jeśli czas jest odpowiedni to takie loty są połączone, a jeśli czasu jest za mało, to system szuka najbliższego możliwego lotu, jednak to teoria i czasami praktyka robi swoje. Za co serdecznie przepraszamy. Zapraszamy na kolejne wyjazdy na których straty moralne będą na pewno zrekompensowane!!!!
comments
comments for this post are closed