INDOCHINY 16.10 – 09.11.25
To już nasza kolejna wyprawa z Supertrampem – tym razem zdecydowaliśmy się na Azję, jako pierwsze spotkanie z tym regionem. Trafiliśmy na Gregga, który poza pasją kulinarną pokazał nam masę rewelacyjnych miejsc i przedstawił szeroką historię. Dodatkowo, wytrzymywał bardzo dzielnie wszystkie nasze pytania i rzetelnie na nie odpowiadał. Jak każda dłuższa podróż – zdążały się też wyzwania, ale wszyscy czuliśmy się maksymalnie zaopiekowani. Ja ze swojej strony na tej wycieczce mogę mocno polecić masaż…w Laosie, tam przy granicy z Chinami, za 25 zł naprawiono mi postrzał w plecach, co w Polsce w przypadku mojego męża zajmuje parę dużo droższych i słabszych wizyt 🙂 Dla wielbicieli biżuterii polecam porozmawiać ze sprzedawczyniami na targu w Kambodży, bardzo dobry angielski i znają rewelacyjne historie! No i…jedźcie z pustą walizką czy tam plecakiem – my spakowaliśmy 1/4 i dokupowaliśmy na miejscu większe torby NF 🙂
Magda i Lech z Gliwic
