Witam!
Minęło już trochę czasu od naszego powrotu z Kirgistanu i chciałabym przesłać parę słów na temat tego wyjazdu. Jechaliśmy przede wszystkim dla Międzynarodowych Igrzysk Nomadów, które spełniły nasze oczekiwania, a poza tym udało się nam zobaczyć kawałek ciekawego, jeszcze nie zadeptanego przez turystów kraju. Pogoda dopisała, warunki bytowo – żywieniowe były bardzo przyzwoite, organizacja bez zarzutu tym bardziej, że był to wyjazd klubowy więc mogły nas czekać jakieś niespodzianki. A piloci? Właśnie chciałam powiedzieć parę słów na temat naszych pilotów, czyli Aliny i Leszka. Są to młodzi ludzie o dużej kulturze osobistej, z inteligentnym poczuciem humoru, pomocni w miarę potrzeb. Byłam jedyną osobą nie znającą języka angielskiego i nigdy nie odczułam jakiegokolwiek zniecierpliwienia z ich strony kiedy tłumaczyli specjalnie dla mnie to, czego nie zrozumiałam. Jestem im za to bardzo wdzięczna. Będziemy z moim mężem miło ich wspominali pewnie jeszcze nie raz.
Z takimi ludźmi miło się podróżuje i mam nadzieję, że jeszcze kiedyś uda nam się odbyć jakąś wspólną podróż.
Serdecznie pozdrawiamy
Maryla i Wiesiek Sozańscy