SUPERTRAMP

KUBA 2006

edit

By Supertramp

Do dzisiejszego dnia wspomnienie o Kubie nierozerwalnie kojarzy się nie tylko z rumem, wspaniałą muzyką, słońcem i niesamowitymi estetycznymi przeżyciami, ale także z zakochanym w tym kraju Kierownikiem wyprawy – Januszem. Jest to człowiek, który prowadził grupkę osób po tych zakątkach Kuby, których nigdy nie zobaczy turysta jadący na plaże Varadero. Widzieliśmy od podszewki jedyny w swoim rodzaju kraj : jeździliśmy transportem publicznym, spaliśmy na plaży Cayo Coco pod gołym niebem, mieszkaliśmy w domach Kubańczyków. Szliśmy w karnawałowym korowodzie podrygując w takt muzyki, piliśmy rum z Kubańczykami nocą na Maleconie, próbowaliśmy krokodyle mięso, poznaliśmy czarny rynek degustując prawdziwe kubańskie cygara, jedliśmy mango tak, że sok spływał aż po łokcie. Żal było spać, by nie tracić okazji na sycenie się atmosferą tego kraju. Janusz jak dobry ojciec i wróżka wyczarowywał nowe miejsca i nowe wrażenia. Z pasją i dużym znawstwem dzielił się swoją wiedzą na temt Kuby, zarażał miłością i szacunkiem do ludzi i miejsc. Jeśli wybierać się na Kubę- to tylko z Januszem Ciągło. Wielkie dzięki Janusz!
Jola Szada

comments

comments for this post are closed